Fluktuacje
Alicja Kayzer

Stale szukamy szczęścia.
Lecz gdzie ono mieszka –
nie wiemy. W chwilach
radosnych? W przyjaźni?
Sukcesie?… W zielonych
pąkach wiosennych?
Zapachu magnolii?
Czy w szeleście liści
jesiennych sepią i ochrą
ubarwionych? W Muzyce
i tej melodii co rozrzewnia?
Poezji? Szumie potoku
górskiego i w zawilcach
niebieszczących?
W Miłości może?
Do kogo? Do czego?
Kochać możemy przecież
wszystko – człowieka,
konwalie, bez, słonecznik,
zmurszały płot, strzechę
na drewnianej chacie.
I łzy wzruszenia ronić…
Czemu więc
tęsknota stała
za dotknięciem,
czułymi palcami,
za słowem TAK.
Za spojrzeniem,
w którym radość lśni,
uśmiech,
oczarowanie,
zrozumienie?…

Comments

comments