Żywiołami poezji Mariana Siedleckiego są morze i miłość. Dla lirycznej erupcji tych żywiołów głównym impulsem jest tęsknota, przemożna tęsknota za tym, co utracone i co dla rekompensaty z nawiązką zostało wyidealizowane, wysublimowane do absolutu.
Miłość jest w jego liryce ustawicznym rzeźbieniem kształtu kobiecej doskonałości, tej w której podmiot mógłby sobie zaskarbić całkowite spełnienie tak zmysłowe, jak i duchowe…

Stanisław Nyczaj
Fragmenty Słowa Wstępnego

Więcej…