Gdybym była wielka
Danuta Gościńska

Gdybym była wielka

Gdybym była wielka jak królowa Elżbieta,
żyła bym długo , gdyby nie przewrotny los.
Trochę podobna ,spójrzcie na fotografię,
rudawe włosy, głębokie pogodne oczy.
Ale wyłonił się prastary problem:
wziąć sobie za męża wieśniaka.
Wyszłam za niego urodziłam troje dzieci,
i nie miałam czasu na pisanie i malowanie.
Słuchajcie mnie ambitne dusze,
być wielką kobieta to przekleństwo.
Myśląc o swojej klęsce udręczona
jak dziecko niegrzeczna i niezadowolona.
Jaki sens uwolnić się od świata,
skoro nigdy, nie umknie się
wiecznemu przeznaczeniu życia?

Comments

comments