Grażyna Perlińska poetka, wiersze, poezja. KołobrzegGrudniowy wieczór
Grażyna Perlińska

księżyc uśmiecha się półgębkiem
na szarym już niebie – szare chmury
nagie gałęzie ażurowe jak koronki
smutno wypatrują słońca
próżno czekają…
to był już ostatni promień,
następne przedstawienie – jutro
grudzień w butach siedmiomilowych
przemieszcza się szybko,
skracając dzień
daje szansę, by pod osłoną nocy
przygotować gwiazdkowe prezenty…
słowa miłości w blasku świec
rozpalają bardziej,
częściej brzmią prawdziwie,
bo i po co udawać, kiedy nastrój świąteczny…?

Comments

comments