Grażyna Perlińska poetka, wiersze, poezja. KołobrzegJeszcze nie jesień
Grażyna Perlińska

dogonić lato chcę
więc zaraz dwie gruszki zjem
i powiem Ci w cieniu drzewa,
że ładnie dla mnie śpiewasz
a ja piszę te wiersze dla Ciebie
choć udajesz, że o niczym
nie wiesz
a może tak jest w istocie?
i wszystko to są marzenia
to lepiej nie budź mnie wcale
i niech nic się nie zmienia…
niech lato będzie gorące
i nad morzem
niech świeci słońce,
plażą pójdę w siną dal boso,
biały motyl obudzi mnie
poranną rosą…
na ręce przysiądzie
pajączek babiego lata
i przypomni mi,
że to jesień już nadchodzi
a to nie koniec świata
przyjdą następne i nowe,
ja zapatrzona w horyzont
wciąż liczyć będę
chmurki kolorowe
i usiądziesz obok na ławce,
znów będziemy
podziwiać dmuchawce
i tak zmieniać się
będziemy pięknie,
że jesieni z żalu serce pęknie
w końcu spyta mnie zatroskana
czy znam jeszcze tego pana…
Ty uśmiechniesz się
do mnie uroczo
i pójdziemy za rękę ochoczo
na spacer
doceniając barwy jesieni
bo się między nami
nic nie zmieni…

Comments

comments