Grażyna Perlińska poetka, wiersze, poezja. KołobrzegMatka
Grażyna Perlińska

matka sprawcy
w ciasnym kantorku
maluje paznokcie czerwonym lakierem
czy za mało kochała?
co zrobiła źle?
przecież to dobre dziecko było…
po pokerowej twarzy
powoli spływa piekąca łza
usta zaciśnięte,
zasznurowane słowem syn
karminowa pomadka
rozmazana krzykiem rozpaczy…

Comments

comments