Grażyna Perlińska poetka, wiersze, poezja. KołobrzegPajączek (morał dla młodzieży)
Grażyna Perlińska

był raz pajączek mały
co utkał wielką sieć
bo bardzo on zapragnął
w tej sieci muchę mieć
i nadszedł taki dzień,
że owa sieć zadrżała,
bo właśnie w tym momencie
zdobycz się złapała…
była to piękna mucha
wielka, błyszcząca i tłusta
taka genialnie trafiła
w małego pajączka gusta
a ten bohater śliczny
niezwykle sprytny był
i utkał kilka sieci
aby wykarmić swe dzieci
więc bardzo się ucieszył,
że zdobycz taka duża
wystarczy na całe lato
taki z niego dzielny tato
doglądał muchy starannie,
karmił ją, poił rosą
chciał, żeby była większa,
coraz piękniejsza, choć bosa
i rosła mucha, błyszczała
po nocach jednak płakała
tęskniąc za wolnością,
swobodnym lotem, radością
i przyszedł dzień, gdy zrozumiała,
ze tylko pokarmem być miała
zebrała resztki siły
co z sideł ją uwolniły
pomogła jej wielka ulewa
i wiatr co porwał sieć
– ta odrobina szczęścia,
co każdy może mieć…
a gdy już poleciała
to pajączka spotkała
jak swe ofiary zjadał
i śladu nie zostawiał
teraz pajączek płacze
bo muchy już nie zobaczy
odleciała daleko z ochotą
a jej skrzydła świecą jak złoto…

Z tej bajeczki jest morał taki:
nie sądźcie po pozorach chłopaki
i dziewczyny, bo potem będzie
trzeba trwać w złej grze, mimo dobrej miny.
A co ze złym chłopakiem?
Tak jak pajączek – obejdzie się smakiem.

Comments

comments