Grażyna Perlińska poetka, wiersze, poezja. KołobrzegPociąg przejechał
Grażyna Perlińska

to było kilka lat temu
a może już kilkanaście
ona była mądra i dobra
ale czegoś zabrakło w tym domu
czego? – nie wiem…
może miłości?
potrzebna była rozmowa
i odrobina czułości
tymczasem stała się
dorosłych powiernicą…
chciała sprostać
– nie udźwignęła –
nie mogła, będąc dzieckiem
sama…
gdy pociąg nadjeżdżał
było słychać gwizd: aaa – niaa…
serce matki drgnęło
– moja Ania?
pozostał tylko gwizd niesiony
wiatrem i żal…

Comments

comments