Grażyna Perlińska poetka, wiersze, poezja. KołobrzegPrzed deszczem
Grażyna Perlińska

kiedy liście wyglądają jak motyle,
które miały schować się przed deszczem
i kwiat głogu bielą swoją rozmarzony
drzewa po pierwszym deszczu
pachną jaśminem
z tyłu rosną olszyna i klony
kasztanowce mają kwiatów
pełne kiście
zwijają się w trąbki bukowe liście
a ja idę marszowo, zamaszyście
wierzba krzywa gałązkami kiwa
na dobranoc
lekki wietrzyk mnie żegna nostalgicznie
uciekam przed kolejnym deszczem, jeszcze zdążę
tuż przed zachodem niebo
wygląda ślicznie
chmurki pierzaste są różowe
a te drugie – biało – granatowe
karmazynowa kula ku morzu się chyli
uciekam szybko, bo topola pyli…
zanim głowę skłonię do poduszkì
wysłucham życzeń dobrej wróżki
dobranoc mój lesie szalony,
gdzie mieszkają mewy a nie wrony
dobranoc wydmy i dzikie róże,
jutro zostanę tu z wami dłużej…
dziś deszcz swoim śpiewem
mnie utuli do snu
i malutkie marzenia cicho spełnią
się tu…

Comments

comments