Będę śniegiem dla każdej ziemi (o mnie)
Izabella Teresa Kostka

Chciałabym
nie zniknąć w zapomnieniu
podczas ostatniego zmierzchu, co został
jak jabłoń ogołocony z dojrzałego zbioru
– wspomnienia Grzechu i minionej wiosny.

Pozostawię słowo,
moje dzielne dziecię,
poczęte w czasie wiecznych absencji,
zrodzone w chłodzie sterylnych nocy
zadomowionych w otchłaniach prześcieradła.

Niespełniona matka brakującego potomka,
zabłąkana pomiędzy dwóch mórz kolebkami,
niespokojna chmura w swobodnym locie
spływająca na ścieżki ze łzami deszczu.

Osierocona z imienia i z narodu,
zjednoczenie Północy z gorącym Południem,
będę śniegiem dla każdej ziemi,
trudnym uwieńczeniem mej integracji.

Chciałabym
nie roztopić się z nadejściem ciepłego świtu,
stać się dla Waszych umysłów
światłem nadziei.

Izabella Teresa Kostka
Fragment z dwujęzycznej książki włosko – polskiej „Si dissolvono le orme su qualsiasi terra / Rozmywają się ślady na każdej ziemi” Wydawnictwo CTL, Livorno 2017 (Włochy).

Comments

comments