PUCHACZ
Izabella Teresa Kostka

PUCHACZ

Wiem, że jedno jest dla nas niebo
tylko drogi do niego różne.
Nie ma niewinnych decyzji,
za każdą zapłacimy,
gdy księżyc okryje się kirem.

Czy słyszysz wezwanie puchacza?

Nocą przysiada na drzewie,
by dzielić ze mną smutek,
wypełnić pustkę,
ma oczy kochanka,
którego śmierć zabrała,

jesteś w jego głosie
i grasz na strunach serca
co rozstroiło się przez lata
jak zaniedbany fortepian.

Uchylę okno.

Może wleci
i otuli mnie skrzydłami
– pierzastymi pocałunkami,
uchroni od rozterki.

Widzimy to samo niebo
spojrzeniem sobie bliscy,
jak gwiazdy dalecy…

~

Izabella Teresa Kostka

2019, „Myśli zebrane / Pensieri raccolti”

Comments

comments