TRYPTYK O NIEOBECNYCH
Izabella Teresa Kostka

Chodniki milczą w deszczu
bo kroki je osierociły,
wilgotnieją od łez ich policzki
pokryte kamienną szarością,

odrzuceniem napełniają się rynny
opustoszałych ulic,

pogrążam się w ciszy
by usłyszeć tych,
którzy odeszli.

Pod kołdrą ziemi
śpią wspomnienia,
marzniemy z samotności
w pustych pokojach,

przemierzamy długie korytarze
przepełnione duchami

co zagubiły się
w drodze do wieczności.

Łzy pachną ciszą
i skupieniem nagrobków,
orzą twarze
jak pług skiby ziemi,

przemijają przydrożne kapliczki

i my z nimi
okryci mchem zapomnienia.

Izabella Teresa Kostka
„Myśli zebrane”, 2018

Comments

comments