O PRALINCE
Kazimierz Surzyn

Bielutka jak anioł damusia
wyelegantowana paniusia
z kucykiem nad czołem
i czarnym jak węgiel nosem

Aksamitny niczym pierze puszek
zabawny sprytny okruszek
na tylnych łapeczkach staje
przednie chętnie podaje

Umie ładnie leżeć siadać
bajecznie na kocyku spać
dłoń trzymać w łapkach
toczyć piłkę i w ząbkach
pani lub panu ją przynieść
to zaś do zabawek odnieść

Z koła przysmaki wyjada
muchę z uwagą wzrokiem bada
biega zdrowo po skwerach
niczym lekkoatletka po bieżniach

Ze szczęścia się śmieje
nasze serca i oczy raduje
jakiż świat byłby ubogi
bez naszej czworonogi

Comments

comments