POŻĄDANIE
Kazimierz Surzyn

Przychodzisz do mnie
niczym sen
i stajesz się od razu
płomiennym pożądaniem
oddechem
gestem myślą
falą krwi
wartkim pulsem
szeptem czułości

całym ciałem
wchodzisz we mnie
wciąż mocniej mocniej
za każdym razem
jest tak samo
niech zawsze
w nas
pożądanie trwa

Comments

comments