ZIMA
Kazimierz Surzyn

Otuliła białym puchem
podbabiogórskie lica ziemi
siarczystym mrozu echem
przeszyła Skawę lodem

Mioduszynę smukłą zasypała
kwiaty na smrekach wyrzeźbiła
gwiazdki srebrzyste z nich strącała
rześką wonią nas poiła

W słońca przebłyskach
promienie złote łapała
z głębin szarości się podnosiła
szalała w wiatru podmuchach

Zając biegł po śniegu czeluściach
jeleń do ucha wyznawał miłość
sarence na zmarzniętych liściach
sopel lodu zamieniał się w czułość

Śnieg wymalował wydm kręte tunele
dziki kreśliły ślady taneczne
sikorki wygłaszały zimowe trele
przystroiły igliwie niczym choinki świąteczne

( Wiersz nagrodzony na Konkursie Literackim:
” Podbabiogórskie opowieści – Podbabiogórskie obrazy przyrody”
w Suchej Beskidzkiej)

Comments

comments