Listopadowa refleksja
Maciej Jackiewicz

Żeby nasze serca nie były nigdy zimne
jak te ciężkie płyty wykute z granitu
żeby choć trochę nasze tu życie dziwne
przypominało o raju utkanym z błękitu

żeby miłością przepełnione były słowa
nasze życzenia myśli i czyny
zanim czarna ziemia tutaj nas pochowa
bądźmy chociaż dobrzy dla siebie

przecież z jednej rodziny
jesteśmy po Słowie
kiedyś nadejdzie ten czas
wstaną potępieni i zbawieni

wciąż czekają aniołowie
wszyscy święci
może czekają też na ciebie
wniebowzięci

nikt „nie zna dnia ani godziny”

Comments

comments