MAMA KOTKA
Teresa Ostrowska

Mama kotka myszo-łapka
Woła swoje koty:
Przyniosłam wam małą myszkę,
Brać się do roboty.
Mama kotka myszkę puszcza,
Kotkom koło nosa,
Mysz ucieka, kotki patrzą
Na myszkę z ukosa.
Jeden kotek myszkę goni,
Łapie w zęby swoje;
Oj nie puszczę cię już myszko,
Tyś śniadanie moje.
Mama kotka się uśmiecha
Do swojego kota,
Mysz zjedzona – więc nie darmo
Ta moja robota.
A po chwili kotka idzie
Znów na polowanie,
Teraz pewnie kotek w łatki
Myszkę znów dostanie.
I tak cały dzionek chodzi,
Myszki kotkom znosi,
Kotki je zjadają chętnie, nie trzeba je prosić.

Comments

comments