Samotny mężczyzna
Zygmunt Jan Prusiński

Przeszedł fragment pustyni
związał się z kobietą ujmującą
dlatego darzy ją szacunkiem
niezwłocznie zbliża się do niej
pragnie ją kochać na wydmach
piasek nie gryzie jest przyjazny
można tańczyć na wietrze
to urok dla malarzy i malują
tak jest prościej zaprosić łagodne
schematy wciąż pachnie łąka
zmierzch się zbliża na czczo
a motyle nocne rozrabiaki
bawią się w wojenki z gackami
tu jest idealnie na zwierzenia
samotny mężczyzna przestaje
nim być jeśli ukochana kobieta
powraca do niego i rozdaje siebie.

Comments

comments