Jesiennie
Sylwia Błeńska

jesienne serpentyny
srebrne nitki
huśtawki
zasiadają na nich wieszczowie
choć skrzynka wciąż pusta
tu brak adresata
nadawcy
może list porwał wiatr
co zdźbła jeszcze zielonej trawy
kołysze

wokół tysiące tchnień
a jakby nikogo nie było
nawet w mieście
czerwony parasol wyróżnia się
we wrześniowym deszczu
tu samotność pełza w ulicami

Comments

comments