Perspektywy
Teresa Klimek Janota

Nagość
zbudzona w dłoniach
perwersja tuż – tuż
szept znowu fascynuje w potrzebie
czułości
lubię zwinność twych lędźwi
jakbyś był drapieżnikiem występującym
w nadmiarze
w całym ekosystemie

Nagi oddychasz we mnie rozpoznaję
ten ruch umówiony kiedy pragniesz
potomstwa

7.02.2020

Comments

comments