Wierzę w życie przy tobie
Teresa Klimek Janota

Ja – w schematycznym rysunku na ścianie –
śpię,
nie budzi się śpiących,
– jestem bez poduszki u początków półmroku,
z konturem ręki pod głową – ale noc
nałożona na ciało wietrzeje.
Włócznia myśliwego drasnęła mnie w serce
jest we mnie zwierzę naskalne –
ryczę wniebogłosy – to mój środek wyrazu:
zapanowałeś nade mną?
Linia grzbietu w ciele jest wygładzoną
doliną,
wiedzie przez twoją dłoń.
Skała, piasek, woda i pokarm
Gdzie? Skąd?
Możesz dorysować pasącego się byka
i rozniecić ogień.

11.05.2019

Comments

comments